Z analiz wynika, że najczęściej (co nie oznacza najchętniej) wieczór sylwestrowy spędzamy w domu, a ściślej przed telewizorem plazmowym. Na przekór tym przygnębiającym wynikom badań, niektórzy wyjeżdżają do miejscowości uzdrowiskowych już na święta, bo nie wyobrażają sobie tych paru dniu urlopu w domowych pieleszach.